Kiedy kochasz to, co robisz, twoja pasja udziela się innym i w takich przypadkach produkcja zamienia się w magię – właśnie tak pracownicy charkowskiego przedsiębiorstwa Prime Snack żartem, ale nie do końca, nazywają swoją pracę i to, co wychodzi im najlepiej. Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny Rosji z Ukrainą przedsiębiorstwo przeniosło się z Charkowa do Mukaczewa i już tutaj wytwarza wyjątkowy spieniony suszony ser.
A wszystko zaczęło się od pomysłu dwóch braci, którzy chcieli wymyślić, jak wygodnie zabierać ser na górskie wędrówki.
„To było moje hobby – robiłem ser w domu, dla siebie, dla przyjaciół, dla krewnych. Potem szukaliśmy rozwiązań i znaleźliśmy – zasadę, którą NASA stosowała w latach 70., kiedy wysyłała astronautów na orbitę. Cel – wartościowe produkty, ale jak najmniejsza waga, dlatego trzeba było usunąć z nich wilgoć. A z niektórych produktów zwykłą metodą konwekcji cieplnej usunąć wilgoci się nie da. Na przykład ser: gdy tylko się nagrzewa, topi się, wydziela się tłuszcz, nie suszy się, tylko po prostu się topi” – opowiada Pylyp Gryshyn, współzałożyciel i dyrektor techniczny firmy Prime Snack.
Oryginalny artykuł – https://lifeinwar.com/syrna-magiya-yak-u-mukachevi-harkiv-yany-vygotovlyayut-unikalni-sneky/