Charków resident Vadym Hryshyn jest współzałożyciel z snEco kulki serowe marka. In just couple z years z launch, biznes's annual turnover reached UAH 3 million.
Pod koniec 2018 roku przedsiębiorca wziął udział w projekcie „Szkoła Biznesu Nova Poshta". Partnerowi informacyjnemu projektu, MC Today, Vadym opowiedział, jak wszedł na nowy dla siebie rynek i jak wiedza pomaga efektywnie prowadzić biznes.

Two million kulki serowe per year
snEco – to chrupiące kawałki sera, z którego usunięto wilgoć. Vadym Hryshyn i jego rodzony brat Pylyp założyli markę dwa lata temu. W tym czasie kupili sprzęt, opracowali technologię i rozpoczęli dostawy do kilku krajowych sieci.
Już w 2018 roku przedsiębiorcy osiągnęli roczny obrót 3 mln UAH. W przeliczeniu na produkcję to 70 tys. opakowań (lub około 2 mln kulek serowych).
To nie pierwszy biznes braci. Już od dziesięciu lat zarządzają firmą AbrisArt, która produkuje zestawy do haftowania. Mimo dużego doświadczenia, Hryshyn rozumiał, że brakuje mu wiedzy w rozwoju nowego biznesu.
Na początku jesieni Vadym został uczestnikiem projektu “Szkoła biznesu Nowa Poczta”. Ze swoim strategicznym planem podniesienia efektywności snEco zajął pierwsze miejsce wśród charkowskich absolwentów i wygrał grant na usługi „Nowej Poczty”.
„Wcześniej czuliśmy się jak ślepe kociaki. Teraz mamy bardzo jasny plan: potroić obroty w ciągu 2019 roku i wejść na rynki Europy oraz Izraela. Przyglądamy się też USA", – dzieli się Vadym.
From embroidery do przekąski
Vadym i Pylyp opened ich first major biznes ten years ago, while still students. They invented i opatentowany bead embroidery na canvas. Currently, products z ich firma AbrisArt są sold na four continents, i annual turnover w Ukraina alone jest UAH 5 million.
Dwa lata temu Hryshyn poczuli, że ustabilizowany biznes nie daje dreszczyku, i postanowili wymyślić coś nowego. Pomysł narodził się w kuchni.
„Lubimy ser i chcieliśmy znaleźć technologię, która zwiększy jego termin przydatności, zrobi go powietrznym i chrupiącym”, – opowiada Vadym.

Na poszukiwania poszło pół roku i około 3 mln hrywien. Bracia dobrali takie naprzemienne cykle i temperaturę suszenia, przy których surowiec zamienia się w chrupiące kulki. Aby zrobić 400 g przekąsek, potrzeba 1 kg sera. Konserwanty i barwniki nie są przy tym używane.
Pierwszy sukces przyszedł po 8 miesiącach. Firma dostarczyła kilka tysięcy opakowań snEco do sieci stacji benzynowych “Okko”. Obecnie wypuszczają cztery rodzaje przekąsek: Fitness, Mozzarella, ser Gouda i Wędzony Suluguni. Dwa ostatnie – najpopularniejsze. Opakowanie o wadze 40 g kosztuje około 50 UAH.
Podczas studiów w projekcie „Szkoła biznesu Nowa Poczta” Hryshyn z zespołem zdecydował się również uruchomić linię dziecięcą w specjalnym opakowaniu. Nowe opakowanie otrzymają również przekąski Fitness – teraz będą po 28 g. Do tej liczby firma doszła po analizie kilku grup fokusowych.
A wszystko dlatego, że podczas zajęć przedsiębiorca uświadomił sobie jeden z głównych błędów snEco. “Wcześniej nawet się nie zastanawialiśmy, kim właściwie jest nasz klient, i próbowaliśmy sprzedawać wszystko wszystkim naraz”, – przyznaje Vadym. Teraz do pozycjonowania podchodzą znacznie poważniej.
Problem #1 – znaleźć dobry ser
Gdy bracia dopiero uruchamiali produkcję, byli przerażeni jakością ukraińskiego sera.
„Małe zakładziki często zastępują tłuszcz mleczny olejem palmowym. Taki ser nie pieni się, według naszej technologii nie da się z niego zrobić chrupiących kulek”, — wyjaśnia Vadym.

Po serii niepowodzeń firma zaczęła współpracować z największymi krajowymi producentami. Jednym z nich jest zakład „Szostka”, należący do europejskiego koncernu Groupe Bel. Jego przedstawiciele sami zwrócili się do Hryshynów.
Dyrektor generalny “Bel Szostka Ukraina” zobaczył snEco na “Okko”. Spróbował i wykupił wszystko, co było na stacji – do degustacji. W rezultacie firma zaproponowała braciom robienie przekąsek z ich sera. Tak powstała wspólna linia „Szostka”.
Produkcja spełnia międzynarodowe standardy
Produkcja spełnia międzynarodowe standardy
Przed jej uruchomieniem Hryshyn przeszli inspekcję działu jakości i bezpieczeństwa żywności europejskiego oddziału Groupe Bel. Aby produkcja odpowiadała międzynarodowym standardom, trzeba było ją przebudować. Proces rozciągnął się na pół roku, koszty wyniosły kilkaset tysięcy hrywien.
W zamian firma uzyskała certyfikat bezpieczeństwa żywności HACCP i ekologiczny certyfikat ISO 14024. Daje im to prawo do oficjalnego używania na opakowaniu sformułowania „Pierwsza ekoprzekąska w Ukrainie”. A z takimi dokumentami można dostarczać towar do każdej krajowej sieci i wchodzić na rynki zagraniczne.
Aby przygotować się do tego kroku, Vadym w najbliższym czasie ukończy kurs dotyczący organizacji eksportu dla małych i średnich firm, który „Nova Poshta” uruchamia na platformie Prometheus.
Specifics z national retail
Kolejną poważną przeszkodą, na którą natknęli się przedsiębiorcy, były wysokie stawki dużych sieci.
Na przykład za eksperyment ze sprzedażą przekąsek w sieci ATB trzeba byłoby zapłacić 3 mln UAH, opowiada Hryshyn. Bez żadnych gwarancji – po miesiącu ATB mogło zaproponować dalszą współpracę albo odmówić.
Perspektywa braci nie zachwyciła. Dogadali się z innymi dużymi sieciami, m.in. Silpo, Novus i Eko-Lavka. “Gdzieniegdzie płaciliśmy i za wejście, i odpisy marketingowe, ale kwoty okazały się do udźwignięcia”, – mówi Vadym.
Education w USA i Ukraina
Kilka miesięcy przed zajęciami w „Szkole Biznesu Nova Poshta” Hryshyn był w USA. Wziął tam udział w programie edukacyjnym SABIT amerykańskiego Departamentu Handlu dla młodych innowacyjnych firm z Europy Wschodniej.
Program zbudowany był na zadaniach praktycznych. Na przykład trzeba było znaleźć w supermarketach Nowego Jorku źle zaprezentowany produkt – czy to nazwa, kolor czy dizajn opakowania. Vadym poświęcił na to trzy dni: w odróżnieniu od Ukrainy znaleźć w USA źle zaprojektowany produkt jest praktycznie niemożliwe. On po prostu nie przeżywa na konkurencyjnym rynku.
A jeszcze w lokalnym Starbucks, gdzie zwykle sprzedają tylko kawę i pieczywo, Hryshyn znalazł kulki serowe podobne do snEco. Tak utwierdził się w przekonaniu, że takie przekąski są potrzebne na zachodnim rynku.
„Zabrzmi to nieskromnie, ale snEco jest lepsze pod względem smaku i formy. Przekąska ze Starbucks kruszy się i zostawia tłuste ślady na rękach, – dzieli się Hryshyn. – I nie jestem pewien, czy surowiec tam jest w pełni naturalny”.
Podczas gdy program amerykański bardziej zainspirował przedsiębiorcę, szkolenie w projekcie „Szkoła Biznesu Nova Poshta" dało mu narzędzia do pracy w ukraińskich realiach — porównuje doświadczenia Vadym.
Po pierwszych zajęciach Hryshyn zaczął optymalizować procesy w obu biznesach. Na przykład nauczył się prognozować zapasy magazynowe, polegając na statystyce. Pozwoliło to zmniejszyć powierzchnię magazynową AbrisArt i wysyłać zamówienia codziennie. Nawiasem mówiąc, około 98% tych wysyłek odbywa się przez Nową Pocztę.
Po zakończeniu programu Vadym nadal kontaktuje się z uczestnikami na czacie Telegram. To 80 przedsiębiorców z Charkowa i ponad 400 z całej Ukrainy, którzy wymieniają się doświadczeniami i kontaktami. Na przykład w styczniu Vadym otrzymał od innych absolwentów kontakty do przedstawicieli dużych sieci handlowych.
Oryginalny artykuł: https://mc.today/potratili-3-mln-grn-v-poiskah-idealnogo-vkusa-syra-predprinimateli-za-god-prodali-2-mln-syrnyh-sharikov/